MSN Home  |  My MSN  |  Hotmail
Sign in to Windows Live ID Web Search:   
go to MSNGroups 
Groups Home  |  My Groups  |  Language  |  Help  
 
K'OSCIOLA KATOLICKIEGO MARIAWITÓWmariawita@groups.msn.com 
  
What's New
  Join Now
  Messages  
  Pictures  
  KOŚCIÓŁ KATOLICKI MARIAWITÓW  
  Kustodie i Parafie  
  KRÓTKI ŻYCIORYS ŚW. MARII FRANCISZKI KOZŁOWSKIEJ  
  Wybrane wypowiedzi św. Marii Franciszki Kozłowskiej  
  Objawienia św. Marii Franciszki Kozłowskiej  
  Ofiara i ´smierc Mateczki  
  St Michal  
  Izabela  
  Text  
  Z Nauk Mariawickich  
  1.Objawienia św. Marii Franciszki Kozłowskiej  
  2. Objawienia św. Marii Franciszki Kozłowskiej  
  3. Objawienia św. Marii Franciszki Kozłowskiej  
  4.Objawienia św. Marii Franciszki Kozłowskiej  
  5.Objawienia św. Marii Franciszki Kozłowskiej  
  Links  
  Documents  
  Calendar  
  Chrześcijaństwo feministyczne  
  Tribus circiter  
  
  
  Tools  
 

Objawienia św. Marii Franciszki Kozłowskiej - fragment z "Dzieła Wielkiego Miłosierdzia", 1922 r.

*** "Wszystko na Większą Chwałę Bożą i cześć Przenajświętszej Panny Maryi."

POCZĄTEK ZAWIĄZKU ZGROMADZENIA KAPŁANÓW.

(Z własnoręcznego rękopisu)

W roku 93.[1] dnia 2. Sierpnia, po wysłuchaniu Mszy Świętej i przyjęciu Komunii Świętej,[2] nagle zostałam oderwana od zmysłów i stawiona przed Majestatem Bożym. - Niepojęta światłość ogarnęła moją duszę i miałam wtedy ukazane: ogólne zepsucie świata i ostateczne czasy - potem rozwolnienie obyczajów w duchowieństwie i grzechy jakich się dopuszczają Kapłani. - Widziałam Sprawiedliwość Boską wymierzoną na ukaranie świata i Miłosierdzie dające ginącemu światu, jako ostatni ratunek, Cześć Przenajświętszego Sakramentu i Pomoc Maryi. - Po chwili milczenia przemówił Pan: "Środkiem szerzenia tej Czci, chcę aby powstało Zgromadzenie Kapłanów pod nazwą Maryawitów, hasło Ich: "Wszystko na większą Chwałę Bożą i Cześć Przenajświętszej Panny Maryi," zostawać będą pod Opieką Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, bo jako są nieustanne wysiłki przeciwko Bogu i Kościołowi, tak jest potrzebna Nieustająca Pomoc Maryi." Będąc tak postawiona w wielkiem zdumieniu, zaczęłam się radować, ale znowu przemówił Pan: "Na teraz całe to Dzieło składam w twoje ręce, - masz być mistrzynią i matką - tobie poruczam tego Kapłana, a kierować Nim będziesz tak, jak ci Sam będę dyktował." (Wskazał mi Pan na pewnego Kapłana, którego już przedtem przygotował do ściślejszego życia)[3]. Zrozumiałam też że On ma być pierwszym Maryawitą i w tej chwili wymówiłam: "Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa Twego." - I już nic nie widziałam; w jednej chwili odzyskałam przytomność i uczułam wielką radość i wesele w duszy, pozostając jeszcze jakiś czas w skupieniu i dziękczynieniu Bugu za Miłosierdzie okazane światu. - Potem usłyszałam w duszy głos: "Teraz idź i przeczytaj żywot na dziś przypadający." Zaraz się podniosłam, a byłam tak lekka i szczęśliwa, iż zdawało mi się, że mnie duch unosi, a wszystko żywo stało mi w pamięci. W domu zaraz przeczytałam żywot Najświętszej Panny Maryi Anielskiej i znowu w duszy przemówił Pan: "Jak Święty Franciszek w dzień Przenajświętszej Panny Maryi Anielskiej otrzymał wielką łaskę dla ludzi, tak i tobie w ten dzień oznajmione zostało wielkie Miłosierdzie dla świata, ten dzień ma być początkiem zawiązku Maryawitów." Czytałam jeszcze następny żywot Śgo Alfonsa i znowu przemówił Pan: "Święty Alfons ma być Ich Patronem." - Zrozumiałam też, że Ich działalność w przyszłości ma być podobna do synów Śgo Alfonsa. - Cały ten dzień spędziłam na modlitwie i dziękczynieniu ciesząc się zupełnym pokojem duszy i nie zdając sobie sprawy z tego co widziałam i słyszałam. Dopiero na drugi dzień podczas medytacyi zaczęłam się zastanawiać co się wczoraj ze mną działo: "Czy to był sen, czy złudzenie? moje życie takie grzeszne i niedbałe... nie może być, żeby to było od Boga - czyby Bóg mówił do takiej grzesznicy i takie jej dawał zlecenia?.. Boże mój, zmiłuj się nademną i wyzwól mię od złudzenia szatańskiego." - W duszy miałam silne zapewnienie, że Pan był ze mną; ale mając przed oczami wszystkie grzechy całego życia mojego, nie chciałam przypuścić innej myśli, tylko że to było złudzenie. - Poszłam do kościoła i przed ołtarzem Matki Boskiej przyrzekłam nigdy tego nie wspominać, prosząc Pana Jezusa, żeby na zawsze wymazał z mojej pamięci to wszystko, a pozostawił mi tylko grzechy, za które żałuję i pragnę pokutować. - W czasie Mszy Świętej przed samą Ewangelią, usłyszałam: "Powstań i słuchaj." Słowa te były surowe i groźne, że cała zadrżałam; każde słowo Ewangelii Świętej rozumiałam i dziwnie się odbijało w mojej duszy.[4] (W tym dniu wypadała Ewangelia, w której Pan Jezus wyrzuca Jerozolimie, że zabija proroki i kamienuje tych, którzy są do niej posłani. (Mat. XXIII.34 i nast). Po skończeniu Ewangelii znowu usłyszałam: "I ty nie zabijaj w sobie Bożego głosu, bo ten jest dzień nawiedzenia Pańskiego." Zrozumiałam, że te słowa odnoszą się do wczorajszego widzenia, więc odpowiedziałam: "Panie, czyń ze mną co chcesz, już gotowa jestem na wszystko." - Miałam też wyjaśnienie, że przez Jerozolimę mam rozumieć swoje serce, do którego przemawia samo Słowo; i nie wolno mi tłumić w sobie tego. - Wpadłam znowu w głębokie skupienie i widziałam nowe Zgromadzenie Maryawitów i wielką Chwałę Bożą, a cały świat jakby ogarniony adoracyą Przenajświętszego Sakramentu. - Potem prześladowania, uciski i cierpienia, jakich doznawać będą Maryawici; - że ja wspólnie będę ponosić z Nimi wszystkie upokorzenia, prześladowania i wielkie cierpienia w duszy; - że będą na wzór Świętych Apostołów i pierwsi będą mieć Ich Imiona że wszystkie inne Zgromadzenia będą pod Ich kierunkiem. - Zapytałam: "Panie czy to ma być Stowarzyszenie Kapłanów, o którem Ojciec [5] mówił?.. Nie, - będą Zgromadzeniem i żyć będą pod Regułą pierwszą Braci Mniejszych tak, jak wy [6] w ukryciu." Po chwili znowu zapytałam: "Panie, kiedy Biskup zabronił Kapłanom?" Odpowiedział mi Pan: "Zakaz ten nie odnosi się do ciebie, ani pojedyńczych Kapłanów, bo każdy życie swoje może urządzić, jak sam chce; dlatego zawiązywać się mają tak, żeby Jeden o drugim nie wiedział; odznaczać się będą szczególną uległością dla Biskupa i doskonałem spełnianiem swoich obowiązków. (Na parę lat przedtem jeden z Kapłanów chciał założyć Stowarzyszenie Kapłanów, ale Biskup [7] nie pozwolił i ja o tym zakazie wiedziałam.)

Notice: Microsoft has no responsibility for the content featured in this group. Click here for more info.
  Try MSN Internet Software for FREE!
    MSN Home  |  My MSN  |  Hotmail  |  Search
Feedback  |  Help  
  ©2005 Microsoft Corporation. All rights reserved.  Legal  Advertise  MSN Privacy